28 sty 2013

Już po apelu ufff...

Hej ^^
I już po apelu uff.... Najpierw 2h siedzieliśmy w sali i robiliśmy krzyżówkę, Sara narysowała tego patrona i inni ułożyli wiersz. Ja z Marysią poprzypinałyśmy napis (Jan Heweliusz)  i obrazki. ( czyli gazetka szkolna). Szybko to skończyliśmy więc pani nam dała trochę czasu dla siebie, a przed 10:00 zaczynał się apel. Oczywiście jak to na apelu : same nudy xd Było przedstawienie, chór śpiewał i tyle. Chociaż podziwiam tych aktorów co musieli dużo tekstu na pamięć się nauczyć o.O A po 11:00 wszyscy się rozeszli do swoich domów ;) Ja oczywiście wzięłam szybko kurtkę i pobiegłam na przystanek, Nie ubrana xD Znaczy się nie ubrana w kurtkę :P OMG! Co ja piszę. -.-

A ogólnie to miałam na sobie :




Teraz muszę zrobić plakat na biologię antynikotynowy -.-
Miał się zmienić plan zajęć jednak jutro idziemy tak jak zawsze :c Czyli czeka mnie Muzyka ( ta da dam ) :CCC
:O A jutro idziemy na saneczki ;D Znaczy się na jabłuszka :P Na W-F'ie. 2 godziny w śniegu *.*
Ale w sumie nie 2h bo mamy skrócone lekcje *.* Jeszcze lepiej :D Mamy do 11:45 <3 Czyli lekcja trwa jakieś 30min. a przerwa 5min.
No dobra to ja lecę robić ten plakat i ..... ogółem to całe lekcje to co było zadane xD

To buźka ;*
Paola

5 komentarzy:

  1. Jaka śliczna jesteś ♥ .
    2h na śniegu , zazdroszczę !
    W wolnej chwili zapraszam ; http://the-szlachta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki, kupiłam ją w Niemczech w Kiku :)

      Usuń
  3. Super torba :D

    Fajny blog,zapraszam do mnie
    http://antykompleks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń